Ramen, japońska zupa po mojemu.

Dziś przygotowałem dla Was pyszną, aromatyczną japońską zupę ramen. Nie jest to propozycja klasyczna lecz z moja lekką interpretacją. Aromatyczny bulion drobiowy. Podkręcony ciemnym sosem sojowym oraz aromatyczną trawą cytrynową i anyżem to danie, do którego z pewnością nie raz wrócicie. Mi już na samą myśl ślinka cieknie. Zapraszam 🙂

Ramen. Składniki:

Bulion:


– Udko kurczaka 1 małe
– Marchewka 2 szt.
– Pietruszka 1 szt.
– Liście kaffir 7 szt.
– Trawa cytrynowa 2 łodygi
– Gwiazdka anyżu 1 szt.
– Papryczka chili 1 szt.
– Sos worcestershire 2 łyżki
– Por 1/2 szt.
– Sos sojowy 3 i 1/2 łyżki
– Sos rybny 2 łyżki
– Woda 1.5 l
– Sól i pieprz do smaku

Ramen:


– Kapusta Pak choi 2 szt.
– Udko kurczaka małe 2 szt.
– Jajko ugotowane na twardo 2 szt.
– Wodorosty Wakame 15-20 g
– Szczypiorek 1/2 pęczka
– Sezam 2 łyżki
– Makaron do ramenu ok. 150 g

Sposób przygotowania:

Przygotowanie naszego ramenu zaczynamy od ugotowania bulionu. Do garnka wlewamy wodę, dodajemy składniki bulionu. Jedynie sól i pieprz dodamy na koniec gotowania. Następnie gotujemy około godziny pod przykryciem na małym ogniu. Po tym czasie nasz bulion przecedzamy i doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

W między czasie uda kurczaka oddzielamy od kości i podsmażamy na patelni na złoty kolor. Następnie kromy je w paski. Makaron do ramenu oraz wodorosty przygotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. W mały garnku zagotowujemy odrobinę wody. Następnie wrzucamy do niej kapustę i gotujemy ją około 1-2 minuty. Jeszcze zostało Nam posiekać szczypiorek i na suchej patelni uprażyć sezam. Wszystkie składniki mam gotowe. Pozostało złożyć całe danie.

Do głębokiech mieszczek nakładamy kapustę pak choi, wodorosty i kawałki kurczaka. Następnie dodajemy przekrojone na pół jajko oraz makaron. Do miseczki wlewamy gorący i aromatyczny bulion. I wszystko posypujemy posiekanym szczypiorkiem oraz uprażonym sezamem. Nasz ramen gotowy! Smacznego 🙂

Oczywiście koniecznie dajcie znać jak Wam wyszedł i czy już jedliście ramen? 🙂

A jeżeli macie ochotę na jakąś inną zupę rodem z Azji to zapraszam Was na Tom Yama, na którego przepis znajdziecie tutaj.

Gdybyście jeszcze nie wiedzieli to oprócz bloga prowadzę jeszcze vbloga na YouTube i zapraszam Was serdecznie do śledzenia na bieżąco oraz zasubskrybowania mojego kanału! A gdy dodatkowo klikniecie przycisk dzwoneczka to YouTube będzie Was powiadamiać o wszystkich nowościach, które pojawią się na kanale. Mój kanał znajdziecie tutaj.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.